mini logo typosfera.net

rejestracja | hasło

Finał Ligi Mistrzów: stawiać na zwycięzce meczu czy 90min?



obrazek newsa


Już drugi raz na przestrzeni ostatnich 3 lat piłkarze Diego Simeone mierzą się z legendarnym Realem Madryt w walce o to, aby po raz pierwszy zapisać swój klub na pucharze. Mark Taylor przygląda się statystykom, żeby określić, które zakłady warto wybierać: na zwycięzcę, czy 90-minutowe? Czytaj dalej, jeśli chcesz dowiedzieć się, do jakich wniosków doszedł.

W sobotę 28 maja stadion stadion San Siro stanie się areną powtórki z finału 2013/14, kiedy to ostatni raz rywale z Madrytu: Real i Atletico spotkali się w finale tych prestiżowych europejskich rozgrywek klubowych.

Choć wtedy Real zdecydowanie wygrał mecz (4:1), przez pierwsze 90 minut walka była wyrównana i dopiero bramka wyrównująca w dodatkowym czasie gry przesądziła o dogrywce.

Statystyki Ligi Mistrzów


Od finału w sezonie 2013/14 obie drużyny stawały naprzeciw siebie w wielu krajowych i europejskich rozgrywkach, a liderem jest Atletico, którego zawodnicy wygrali połowę z 10 spotkań i przegrali tylko jedno.

Zwykle były to spotkania ubogie w bramki – w siedmiu z dziesięciu spotkań średnia wyniosła poniżej 2,5 bramki.

Ze świeższych kwestii, Real w znacznie bardziej imponujący sposób przeszedł przez obie fazy, grupową i pucharową, tegorocznej Ligi Mistrzów.

Na drodze do finału królewscy przegrali tylko jeden mecz przeciwko Wolfsburgowi w pierwszej części ćwierćfinału, natomiast wygrali dziewięć spotkań i dwukrotnie zremisowali. To wszystko pomimo tego, że trafili do ogólnie trudnej grupy A wraz z PSG i półfinalistami Ligi Europy z Szachtaru Donieck.

Od finału w sezonie 2013/14 obie drużyny stawały naprzeciw siebie w 10 krajowych i europejskich rozgrywkach, a liderem jest Atletico, którego zawodnicy wygrali połowę spotkań i przegrali tylko jedno.

Natomiast zawodnicy Atletico wykorzystali pełny potencjał dwumeczowego formatu zarówno fazy grupowej, jak i pucharowej Ligi Mistrzów. Sześciomeczowa faza grupowa pozwoliła im przejść do fazy pucharowej jako rozstawiony zespół pomimo przegranej z Benfiką i remisu z Astaną.

Dwie kolejne porażki w fazie pucharowej przeciwko Barcelonie i Bayernowi oraz bezbramkowy dwumecz wygrany w rzutach karnych przeciwko PSG sprawia, że Atletico zdaje się nie do końca zasługiwać na finał.

Jednak ich statystyka sześciu zwycięstw, trzech remisów i trzech porażek może odzwierciedlać pragmatyczne podejście Diego Simeone do kwalifikacji. Na przestrzeni ostatniej dekady prawie połowa finalistów w drodze do finału odnotowała przynajmniej dwie porażki.

W obecnej erze dominacji klubów z Hiszpanii znacznie bardziej przydatne będzie porównanie całego sezonu spotkań obu drużyn w La Liga. Na chwilę obecną finaliści walczą pomiędzy sobą i z Barceloną o tytuł mistrza, a do końca pozostały jedynie dwie rundy.

Statystyki z La Ligi


Zwykle sukces Realu i Barcelony w lidze krajowej to zasługa mocnego ataku. Obie drużyny mają teraz na koncie ponad 100 bramek. Natomiast siłą Atletico jest koncentracja na obronie, która do tej pory pozwoliła strzelić sobie jedynie 16 bramek – połowę tego, co sąsiedzi.

Do rozegrania zostały jeszcze dwa mecze, a Real ze swoimi 105 bramkami strzelonymi i 32 utraconymi góruje nad Atletico, które ma na koncie 60 strzelonych i 16 straconych bramek, szczególnie pod względem różnicy bramek, która do tej pory była silnie powiązana z liczbą zdobytych punktów ligowych.

Średnio w meczach La Ligi strzelano 2,73 bramki w tym sezonie, czyli 1,36 na drużynę. A więc 105 strzelonych i 36 utraconych bramek Realu to 2,14-krotność średniej ligowej, natomiast utrata 36 bramek stanowi 0,65-krotność średniej w lidze.

Te same liczby w Atletico przekładają się na 1,22-krotność średniej ligowej bramek strzelonych i 0,32-krotność bramek utraconych.

Można się spodziewać, że atak Realu będzie miał problem z przebiciem się przez wielowarstwową defensywę Simeone, a połączenie statystyk dotyczących obrony i ataku obu drużyn zdaje się sugerować, że nie powinniśmy oczekiwać więcej niż jednej bramki ze strony każdej z drużyn.

Dotychczasowe dziesięć spotkań zdaje się to potwierdzać – mediana liczby bramek Realu wynosi zaledwie 0,5 w porównaniu do 1,0 dla Atletico. Co więcej, tylko raz jedna z drużyn strzeliła w meczu więcej niż dwie bramki.

Zakłady na zwycięzcę czy do 90 minuty?


Porównanie statystyk obu drużyn metodą rozkładu Poissona pokazuje, że Atletico ma lekką przewagę w czasie do 90 minut – wygrywa w 36% przypadków, a Real – tylko w 33%, podczas gdy w 31% przypadków pada remis.

Po przeanalizowaniu statystyk obu drużyn z ostatnich 10 meczów metodą rozkładu Poissona widzimy, że Atletico ma lekką przewagę w czasie do 90 minut – wygrywa w 36% przypadków, a Real – tylko w 33%, podczas gdy w 31% przypadków pada remis.
Możemy także przyjrzeć się meczom Ligi Mistrzów rozegranym w tym sezonie przez obu finalistów.

Późniejsze fazy europejskich klubowych turniejów piłkarskich, szczególnie Ligi Mistrzów, zostały zdominowane przez zespoły z pięciu największych lig: angielskiej, hiszpańskiej, niemieckiej, włoskiej i francuskiej. Dlatego uwzględniając mecze lig krajowych, mamy do dyspozycji dobrą próbkę spotkań z tego sezonu pomiędzy czołowymi zespołami.

Real rozegrał 19 spotkań tego typu, a Atletico 16 razy grało przeciwko takim drużynom, jak AS Roma, PSG, Manchester City czy Bayern Monachium. Oba zespoły rozegrały też szereg spotkań ligowych.

Choć te pojedynki nie wymagają, aby każda z drużyn grała ze wszystkimi możliwymi przeciwnikami, co może oznaczać, że istotnym czynnikiem staje się siła przeciwnika, mamy wystarczająco zbieżności, aby uwzględnić tę kwestię.

Oba zespoły mają dodatnią różnicę bramek ze spotkań przeciwko najlepszym klubom Europy, a jeśli wziąć pod uwagę poziom przeciwników, Atletico ponownie wypada nieco lepiej.

Czterokrotnie grało z Barceloną – dwa razy w lidze i dwukrotnie w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Dwukrotnie też Atletico mierzyło się z Bayernem Monachium. Bez dwóch zdań są to obecnie dwa najlepsze zespoły klubowe Europy.

Obecne kursy Pinnacle Sports wyżej stawiają Real – zarówno w przypadku ogólnego zwycięstwa (1,793*), jak i pierwszych 90 minut (2,60*). Jednak osoby preferujące typować Atletico jako zwycięzcę meczu (2,139*) lub pierwszych 90 minut (3,09*) na pewno dostrzegą wiele czynników sugerujących, że Diego Simeone i jego podopieczni odbiją sobie przegraną z finału 2013/14.

* Kursy mogą ulec zmianie.



Auto: Mark Taylor to autor tekstów na temat piłki nożnej i NFL, który oprócz znakomitych artykułów dla Pinnacle Sports pisze bloga z analizami piłkarskimi: Power of Goals.

data dodania: 2016-05-27 12:55:34
Najnowsze Informacje od Bukmacherów OnLine

Ostatnie komentarze

Brak komentarzy

Zaloguj się aby komentować.

Typosfera.net - wszystko o zakładach online

Typosfera.Net jest serwisem informacyjnym o tematyce bukmacherskiej. Nie prowadzimy zakładów online, nie namawiamy do hazardu i nie odpowiadamy za zamieszczone typy bukmacherskie. Przedstawiamy informację na interesujące was tematy sportowe. Umożliwiamy prezentowanie typów, kuponów i opinii, a także branie udziału w darmowych konkursach.

Serwis znajduje się na serwerach poza granicami POLSKI, właścicielem jest spółka angielska.

Katalog ../