LM: Liga Mistrzów dla Manchesteru Utd!!
Sezon 2007/2008 należy do Manchesteru United! W pasjonującym finale Ligi Mistrzów rozegranym na Łużnikach w Moskwie podopieczni Alexa Fergusona wygrali z Chelsea Londyn, ale potrzebowali do tego serii rzutów karnych!
To było starcie godne finału. Doskonałe tempo, piękne dryblingi i błyskawiczne akcje. Wspaniała dogrywka i jeszcze lepsze rzuty karne!
Lepiej zaczęli mistrzowie Anglii. Po dośrodkowaniu z prawej strony Wesa Browna bodaj najlepszy piłkarz świata Cristiano Ronaldo zgubił krycie Michaela Essiena i strzałem głową w lewy róg nie dał szans na jakąkolwiek reakcję Petrowi Czechowi.
Ronaldo zasłużył na tę bramkę. Wcześniej pięknym zwodem podeszwą uciekł Ashleyowi Cole'owi i tylko podał minimalnie za mocno do Owena Hargreavesa. Chelsea była jakby zaskoczona, że znany jej doskonale z Premier League rywal zamiast poczekać, aż się mecz rozkręci na dobre, natarł od początku.
Chelsea przebudziła się dopiero po pół godzinie. I od razu mogła wyrównać: po dośrodkowaniu Lamparda Drogba zgrał piłkę do Ballacka. Reprezentant Niemiec oddał strzał głową, ale fantastycznie obronił van der Sar! Po chwili mogło być już "po herbacie". Chelsea mogła się pożegnać z Pucharem Ligi Mistrzów, ale przy życiu pozostawił ją Czech, który wspaniale obrobił główkę Teveza, a jeszcze bardziej nieziemsko wybił piłkę po bombie Ronaldo.
Londyńczycy wyrównali niespodziewanie i dosyć przypadkowo, gdy do końca 45. minuty brakowało ledwie paru sekund. Po prostopadłym podaniu piłka odbiła się od obrońców w polu karnym, jak bila na stole i trafiła pod nogi Franka Lamparda. Wojownik w niebieskim trykocie z lewej nogi posłał piłkę w prawy róg. Edwin van der Sar miałby większe szanse na obronę tego strzału, gdy nie poślizgnął się na nie do końca zakorzenionej murawie (została rozłożona kilka dni przed meczem). Lampard wyciągniętymi rękoma ku niebiosom zadedykował gola zmarłej w kwietniu na zapalenie płuc mamie Pat.
W drugiej połowie dominowała Chelsea. Najpierw minimalnie niecelnie z 16 m strzelił Essien, a później o mocniejsze bicie serca van der Sara postarał się kilkakrotnie Didier Drogba. W pewnym momencie (78. min) napastnik Wybrzeża Kości Słoniowej zawinął zza pola karnego, ale trafił w słupek!
W dogrywce również dopisywało szczęście Manchesterowi. Lampard wypalił z 12 metrów w poprzeczkę! Z kolei w 101. min cud, a raczej nadludzko sprawna szyja Johna Terry'ego uratowała londyńczyków. Po rajdzie Evry Tevezowi zdawało się, że strzela już do pustej bramki, ale Terry idealnie zastąpił Czecha.
Tuż przed końcem dogrywki na połowie Chelsea doszło do przepychanki między piłkarzami, w trakcie której Drogba lekko, ale jednak uderzył w twarz Vidicia. Być może został sprowokowany, lecz nie miał prawa tego robić. Tak też uznał sędzia Lubosz Michel, który wyrzucił Drogbę z boiska.
Rzuty karne w wymarzony sposób zaczął Tevez - strzałem w prawy róg zwiódł Czecha. To samo zrobił z van der Sarem Ballack. Czech nie wyczuł też Carricka. Beltti podchodził do karnego z miną skazańca, ale technicznym strzałem po ziemi pokonał Holendra. A Cristiano Ronaldo? Pocałował piłkę, zatrzymał się w pół drogi do piłki i po chwili zakrył rękoma twarz, bo Czech obronił jego strzał w lewy róg! Frank Lampard zapewnił prowadzenie "The Blues" siłowym uderzeniem. Hargreaves miał szczęście, bo Czechowi niewiele brakło, by lewą ręką wybić piłkę, ta jednak wpadła do siatki. Ashley Cole miał jeszcze więcej szczęścia, bo van der Sar miał już na rękach piłkę po jego "jedenastce", ale jednak wyślizgnęła mu się i wpadła do bramki! Nani też został wyczuty przez Czecha (bramkarz Chelsea pokazał mu ręką: strzel w prawo, ale po rękach futbolówka wpadła do środka. Koniec emocji mógł wszystkim zafundować Terry, który miał pecha - trafił w słupek!
Anderson pewnie pokonał Czecha - wyrównał Kalou. Giggs lewą nogą wykorzystał szansę, ale Anelka zachował się fatalnie - kopnął lekko w lewy róg i van der Sar z łatwością odbił piłkę. Tak zaczął się szał piłkarzy i kibiców Manchesteru United. W tym roku wygrali najważniejsze trofea świata - Puchar Ligi Mistrzów i mistrzostwo Premier League.
Manchester United - Chelsea Londyn 1-1 (1-1) karne 6-5
Bramki: dla MU - Cristiano Ronaldo (26); dla Chelsea - Frank Lampard (45).
Widzów 69,5 tys.
dodał: Administrator, data: 2008-05-22 00:05:21
powrót